fot. AGA-cka / 2006-05-06 18:08:05

Osoby dramatu: wykolorowana osoba po lewej stronie: asekurant. \"Przyaucony\" za tył uprzęży do uschnietego kawałka krzaka (zbliżenie krzaka w rogu zdjęcia). Osoba 10 metrów dalej po prawej stronie: wspinający się z dołem (proszę zwrócić uwagę na piekne obkręcenie nogi liną). Chwilę później nastapił lot - asekurant poleciał metr do przodu razem z krzakiem, wspinający się wylądował 10 cm nad glebą głową w dół obkręcony liną. Panowie doszli do wniosku, że asekurant źle stał i należy go przywiązać do nastepnego kawałka krzaka jeszcze dalej od ściany. Na nasze niesmiałe protesty co do takiego sposobu asekuracji, usłyszeliśmy zapewnienia, że była to przemyślana decyzja i że tak wlaśnie miało być. Uciekliśmy. Śmierdziało trupem.

Komentarze

Autor: Paweł P Data: 2006-05-06 22:47:09
mogliby zrobić ze zderzaka samochodu, wtedy byloby pewne, tylko pewnie za krotką linę mieli; wniosek: długośc liny dobieramy kierujac sie odległością parkingu od skał. howgh

Żeby dodać swój komentarz, musisz się zalogować.

Odwiedź nas na facebooku
Kontakt

Akademicki Klub Górski
ul. Piotrkowska 132
90-062 Łódź

mail:

Paweł Pustelnik
tel. 605 054 266

Katarzyna Piłat
tel. 509 824 418

Partnerzy




Wspieramy