Pięć dni w ścianie, wymagające rysy i płyty, niewygodne biwaki oraz dwa litry wody na ostatni dzień. Tak wyglądało przejście The American Way przez Macieja Książczyka, Patryka Kunca i Maksymiliana Parysa. Wyprawa do Kirgistanu w sierpniu 2026 roku przyniosła także przejścia Perestroi Crack i Game of Forty, choć pogoda przez długi czas utrudniała realizację planów. W wyprawie wzięli udział Paweł Bździel, Maciej Książczyk, Patryk Kunc, Maksymilian Parys i Mariusz Serda. Po dwóch dniach podróży od wylotu z Pragi, 5 sierpnia, ekipa dotarła do bazy w dolinie Aksu. Pierwszym celem było rozruszanie się na krótszych drogach i przygotowanie do większych ścian. Szybko okazało się jednak, że o rytmie wyjazdu będzie decydować pogoda. Deszczowy początek Pierwsza próba na Petit Tour Russe skończyła się po dwóch wyciągach — deszcz zmusił oba zespoły do zjazdów. Następnego dnia Paweł Bździel i Mariusz Serda spróbowali Game of Forty na Peak 3850, ale po dziesiątym wyciągu wycofali się z powodu problemów zdrowotnych Mariusza. W tym samym czasie Maciej, Patryk i Maksymilian wybrali Russian Disco na Central Pyramid. Na szóstym wyciągu zastali jednak ślady obrywu. Kruchy okap i brak możliwości bezpiecznej asekuracji przesądziły o odwrocie. 9 sierpnia oba zespoły wróciły na Petit Tour Russe. Paweł i Mariusz przeszli ośmiowyciągową Mittlere Route o trudnościach 6b+ w stylu OS. Wspinanie zajęło im około trzech godzin; zdążyli przed deszczem, choć zjeżdżali …
• • •