Podsumowanie sezonu wspinaczkowego 2013
4 marca 2014 23:00

Podsumowanie sezonu wspinaczkowego 2013by Adam Pustelnik (Komisja Sportowa AKG Łódź) 1. Nasz sezon w pigułce: 35 złożonych wykazów (rekord – o jeden więcej niż w 2012r.). Udana wyprawa AKGreenland. Sportowo wymiatamy ;-) Duża wszechstronność klubowiczów. Dużo wykazów kobiecych, bardzo zróżnicowana działalność. Wszechstronni debiutanci. Biegi górskie, zawody skiturowe, puchary świata, góry zimą i latem, rodzinnie i dużo więcej… 2. Wspinanie sportowe – czyli spojrzenie przez oczko spita. Mimo wszechstronności wspinaczkowej klubowiczów, nadal najwięcej przejść w wykazach z sezonu 2013 ma charakter sportowy. Na tym polu wśród mężczyzn nadal utrzymujemy się w czołówce krajowej. W tym roku pod szponem Mateusza Haładaja padła najtrudniejsza droga sportowa pokonana przez Polaka - Ciudad de Dios 9a/a+ (Santa Linya, Hiszpania) . Gratulacje! 2.1. Wspinanie sportowe - dziewczyny Ania Zasadzka: pierwszy sezon! Chulilla, Frankenjura, Jura; drogi do 6a i VI RP Dorota Nitecka: Frankenjura, Kataloniał; ok. 40 dróg do 6b OS, 6b+ Flash, VIII RP Monika Pawlica: Finale, Chulilla, Frankenjura, Katalonia; łącznie 92 drogi do 7a OS oraz 7a+ RP. Kasia Koludo-Durkiewicz: Guillestre, Siurana, Jura; drogi do 6c+ OS, 6c+/7a RP Magda Aksman-Mirowska: Chulilla, Osp; drogi do 7a RP, 6c OS Kasia Makasewicz: St. Leger, Frankejura, Ceuse; drogi do 7a+ RP, 6b+ OS Olga Kosek: 7b+ RP (Jeremy’s Fun, Sperlonga) Ela Miśkiewicz: Jura, Frankenjura, Katalonia; drogi do 7b+ RP, 7a+ OS Kasia Piłka: Bułgaria, Grecja, Turcja, Gorge du Tarn, St. Leger, Orpierre, Malucene; drogi do 7b+ RP, 7a Flash i 6c OS Ciekawostka: popularne wśród kobiet drogi w Siuranie: Crosta Panic, Viagraman (obie 7a) 2.2. Wspinanie sportowe - byki! Piotr Estowski i Piotr Pawlak: Jura sportowo i tradowo; do VI.1 RP, VI+ OS Darek Radłowski: Potężny wykaz 77xV (V-, V, V+), 96xVI (VI-,VI,VI+), 40xVI.1, VI.1+,VI.2; ufff... Paweł …

• • •
"Obrazki i głosy z gór" - zdjęcia Bogdana Jankowskiego
10 lutego 2014 23:00

"Obrazki i głosy z gór" - zapraszamy na wystawę zdjęć Bogdana Jankowskiego "HIMALAJE, KARAKORUM. Obrazki i głosy z gór. Wystawa jubileuszowa Polskiego Związku Alpinizmu”, czyli prace Bogdana Jankowskiego będzie można obejrzeć w Łodzi w dniach 18-28.02.2014 w Galerii 87 (ul. Piotrkowska 87) codziennie (pon.-pt. 10:00-18:00; sob.-ndz. 10:00-15:00). Na wernisaż wystawy zapraszamy 18.02.2014 (wtorek) o godz. 19:00. Uświetni go swoją obecnością autor prezentowanych zdjęć i nagrań - Bogdan Jankowski. Słowo wstępne wygłosi zdobywca korony Himalajów i Karakorum - Piotr Pustelnik. W 2013 roku mija 110 lat od powołania do życia Sekcji Turystycznej Towarzystwa Tatrzańskiego, uznawanej za pierwszą organizację alpinistyczną w Polsce. Z Sekcji, po kilku zmianach nazw i statutów, wyłonił się Klub Wysokogórski, przekształcony w 1974 roku, decyzją władz państwowych, w Polski Związek Alpinizmu. W roku 2014 przypada 40. rocznica utworzenia PZA. Z okazji tych rocznic zapraszamy do obejrzenia wystawy fotograficznej Bogdana Jankowskiego. Autor starał się pokazać na zdjęciach piękno gór wysokich, ale też cząstkę historii polskiego alpinizmu. Towarzyszące zdjęciom autentyczne nagrania dźwiękowe pozwalają wczuć się w atmosferę wypraw, posłuchać odgłosów karawany, modłów buddyjskich mnichów, relacji ze szczytów, z wydarzeń wesołych i dramatycznych, głosów nieżyjących już ludzi gór… Po raz pierwszy wystawa została zaprezentowana we wrześniu br. podczas Przeglądu Filmów Górskich …

• • •
Kolejne sukcesy zawodnicze
17 stycznia 2014 23:00

Kolejne sukcesy zawodnicze klubowej młodzieży! Bardzo miło jest nam donieść o kolejnych dobrych występach klubowej młodzieży na juniorskich zawodach wspinaczkowych. Jeszcze w starym roku 2013 w dniach 27-28 grudnia rozegrane zostały w Rudzie Śląskiej zawody o wdzięcznej nazwie "Szychta w Skale". W kategorii "chłopców do klasy III szkół podstawowych" nasz klub reprezentował Błażej Kosmalski który zajął świetne drugie miejsce.Błażej Kosmalski na podium "Szychty w Skale"Klubowa sekcja pod wodzą Marcina Durkiewicza licznie reprezentowana była na I edycji Turnieju Czterech Ścianek, 12 stycznia b.r. w Brzeszczach. W kategorii chłopców urodzonych do 2005r. znów rewelacyjnie wystartował Błażej Kosmalski, znów zajmując 2. pozycję. W tej samej grupie wiekowej w kategorii dziewczynek 4. miejsce wywalczyła …

• • •
Bulderowa Wigilia
27 grudnia 2013 12:51

Bulderowa Wigilia na AKG(22.12.2013)W niedzielę, 22 grudnia 2013 na klubowej ściance przy ul. Różyckiego rozegrane zostały towarzyskie zawody wspinaczkowe roboczo nazwane "Bulderowa Wigilia na AKG". W zamyśle była to impreza o charakterze aktywizującym i integrującym lokalne środowisko. Do takiej wizji dopasowana została formuła zawodów: startowaliśmy w trzyosobowych drużynach, do tego mieszanych i podlegających wymaganiom jeśli chodzi o sumaryczny wiek uczestników (szczegółowe reguły znaleźć można tutaj). Szanse mieli więc zarówno starsi (dodatkowe punkty za wiek), jak i młodsi (wiadomo - buła!), a kluczem do zwycięstwa okazała się odpowiednia obsada stanowiska niewiasty w drużynie.Na starcie stawiło się 20 teamów. Dzielni routesetterzy pod wodzą Rafała Kubiaka przygotowali 16 zróżnicowanych w trudnościach i formach …

• • •
Trzy tygodnie w Chinach
24 grudnia 2013 13:18

Sprawozdanie z 3-tygodniowego wyjazdu do Chin23 lipca - 15 sierpnia 2012PomysłW tym roku, zamiast na tradycyjny 2-miesięczny trip po Europie, zdecydowałem się na coś zupełnie innego: 3 tygodnie w Chinach. Nie był to mój autorski pomysł, wyjazd do Getu był częścią wspinaczkowej podróży dookoła świata w wykonaniu Szyny. Ja się tylko podczepiłem pod jego pierwszy cel :-). Mimo tego, że mój wyjazd trwał 3,5 tygodnia, samego wspinania były równe 2 tygodnie, reszta to podróżowanie – jak się okazuje, do Chin jest daleko.PodróżNasz plan zakładał spotkanie w Hong Kongu. Dwa dni przed moim wylotem pożegnałem się z Szyną słowami „to co, widzimy się w Hong Kongu. Gdzieś w centrum, nie?”Sama podróż do HK nie była zła. Samochód do Katowic, samolot do Monachium, szybki wypad na piwo do miasta, później dalej samolot do Doha (niepowtarzalne widoki na rafinerie), tam nocka na lotnisku i w końcu HK. Szczerze liczyłem, że wszystko pójdzie zgodnie z planem i o 23:00 będę już w zabookowanym hostelu. Samolot wylądował o 24:00, po czym stał 1,5 h w korku na lotnisku. Gdy w końcu koło 2:30 odebrałem swój bagaż, uznałem że dalsze przebijanie się do miasta w środku nocy nie ma sensu.Dzień po przylocie mijał powoli i gdy …

• • •
„Montserrat to najlepszy rejon wspinaczkowy na świecie!”
19 grudnia 2013 00:53

"Montserrat to najlepszy rejon wspinaczkowy na świecie!”2-16 luty 2013Siedziałyśmy w bezprzedziałowym Interregio z Łodzi do Krakowa przeglądając przewodnik wspinaczkowy po katalońskim Montserracie. Dwa grube tomy z trudem mieszczące się w plecaku przygotowanym na bagaż podręczny (25/55/30) pobudzały moją wyobraźnię skutecznie zagłuszając nieśmiały głos intuicji delikatnie sugerujący ich całkowitą nieprzydatność podczas nadchodzącego wyjazdu.Nie minął miesiąc od powrotu z poprzedniego wyjazdu, a miałyśmy już kupione bilety do Girony i z powrotem. Najoszczędniej: bez priority boarding, bez miejsc przy emergency exit, bez wynajęcia samochodu w pakiecie i co gorsza bez zakupu walizki w promocyjnej cenie.Szybka akcja na uczelni uwieńczona zaliczonym semestrem dodatkowo zmotywowała mnie do zaplanowania kolejnego wyjazdu, a wybór padł na górujący nad okolicami Barcelony Montserrat. Jak miałam się wkrótce przekonać, słowo „zaplanowanie” było w tej sytuacji poważnym i brzemiennym w skutki nadużyciem.Samolot z Krakowa wystartował podejrzanie punktualnie, bez najmniejszych zakłóceń równie punktualnie wylądował w porcie docelowym. Potem szybka przesiadka na autobus do Barcelony, gdzie miało zacząć się kombinowanie. Z kilkoma nieistotnymi problemami dotarłyśmy pod wieczór do dolnej stacji kolejki, nad którą wysoko wznosił się imponujący wielkimi skalnymi ścianami Montserrat.Wsiadając do cremallery (zielonej kolejki, na dźwięk nazwy której jeszcze długo nerwowo rozglądałyśmy się dookoła) cieszyłyśmy się, że dotarłyśmy na miejsce, że już niedługo rozłożymy namiot w pięknych okolicznościach przyrody, wejdziemy do ciepłych śpiworów i pełne optymizmu pójdziemy spać. Namiot okazał się zbędny, nie tylko tej nocy ale przez cały wyjazd. Śpiwory okazały się niewystarczająco ciepłe jak na temperatury jakimi rozpieszczał nas Montserrat. Coś się jednak zgadzało. Optymizm. Tylko on został z nami prawie do końca wycieczki.W momencie kiedy wysiadłyśmy z cremallery, naszym oczom ukazały się sięgające do nieba zabudowania klasztorne. Zimny wiatr zacinał prosto w twarz, czterdzieści parę kilogramów bagażu ciążyło niemiłosiernie, …

• • •
Drugi sezon wspinaczkowy Kasi Makasewicz
16 grudnia 2013 17:49

Kilka chwil, czyli mój drugi sezon wspinaczkowy25 marca 2012, 22:15, okolice MargalefuJest ciemno, od pół godziny pędzimy krętymi uliczkami z przerażającą szybkością dzięki uprzejmości pewnego lokalsa, który zabrał nas ze środka ulicy we Flixie. Naukę hiszpańskiego mam zacząć od jutra, a jako że nasz wybawca nie mówi po angielsku – nie jesteśmy w stanie wyrazić naszej wdzięczności. Po całym dniu podróży, szaleńcza jazda budzi we mnie uśpioną od kilku lat chorobę lokomocyjną. Czuję się coraz gorzej i jedyna rzecz, która mogłaby poprawić moje samopoczucie to porządny haft. Nie byłoby to jednak oznaką wdzięczności dla naszego lokalsa. Koncentruję się i trzymam żołądek na wodzy.31 marca 2012, Margalef, sektor el ToboganPo raz …

• • •
Olga Kosek pierwsza w XII Memoriale Bartka Olszańskiego!
14 grudnia 2013 23:00

Olga Kosek pierwsza w XII Memoriale Bartka Olszańskiego! Olga Kosek (AKG Łódź / KW Warszawa) wywalczyła pierwsze miejsce wśród kobiet w XII Memoriale Bartka Olszańskiego w klasycznej wspinaczce zimowej "dry-tooling", który odbył się 14 i 15 grudnia 2013 r. w Dolinie Złomisk w słowackich Tatrach Wysokich. W konkurencji mężczyzn wygrał Damian Granowski.

• • •
Robokop Kanfor Atest Biznes w kadrze Satori Druk
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Polityka prywatności.