Z liną po RPA
2 grudnia 2014 23:00

Z liną po RPA, czyli wspinaczkowe safari po czarno-białym lądzie Serdecznie zapraszamy na prelekcję Anny Zasadzkiej i Marcina Szymelfeniga p.t. "Z liną po RPA, czyli wspinaczkowe safari po czarno-białym lądzie" Czwartek 18 grudnia 2014, godz. 19.00 kawiarnia Daleko Blisko (OFF Piotrkowska Center, ul. Piotrkowska 138/140) wstęp bezpłatny! A oto kilka słów zachęty od samych autorów prelekcji: Republika Południowej Afryki – według raportu ONZ 9. najniebezpieczniejszy kraj na świecie. Kraj, który na ogół kojarzy się z wysokim wskaźnikiem przestępczości, dużymi dysproporcjami społecznymi, niesławnym systemem apartheidu i Nelsonem Mandelą. Zatem czy warto tam się pchać z plecakiem?? Bazując na wspomnianych statystykach i wypowiedziach "znawców" z wszelkiej maści forów "oneto­podróżniczych" chyba lepiej wybrać all­inclusive w Egipcie :) My też mieliśmy niemały dylemat... ale pojechaliśmy, spędziliśmy 1,5 miesiąca, przejechaliśmy prawie 5000km. Ba! Przeżyliśmy! :) I było SUPER! Podczas prelekcji postaramy się Wam pokazać, że "nie taki diabeł straszny", kraj prześliczny, a wspinanie wyborne! Opowiemy trochę gdzie związać się sznurkiem w pięknych (skalnych) okolicznościach przyrody, jak zorganizować mini­safari w niemałym parku Krugera albo spacer po malowniczych 3­tysięcznikach Gór Smoczych. Będzie też o tym jak radzić sobie z podróżowaniem po RPA, gdy na GPSie pojawia się "Crime Alert", a przed sobą widzimy znak drogowy "Hijack Hotspot" :) Serdecznie zapraszamy zarówno całą Brać Wspinaczkową, jak i wszystkich ciekawych tego naprawdę niebanalnego kraju! Niezdecydowanych i cierpiących na permanentny "niedoczas" zapraszamy dodatkowo na bloga – www.wspindookola.wordpress.com

• • •
Olga Kosek wygrywa IV Manewry Dryboonkrowe!
30 listopada 2014 23:00

Olga Kosek wygrywa IV Manewry Dryboonkrowe!W miniony weekend w podwarszawskim Janówku rozegrane zostały po raz czwarty popularne zawody drytoolowe - IV Manewry Dryboonkrowe. Mio nam donieść, że po raz drugi z rzędu zwyciężczynią kategorii kobiecej zostala nasza koleżanka Olga Kosek! Warto nadmienić, że Olga dostała się również do finału imprezy w kategorii męskiej...Podium damskie i męskie IV Manewrów Dryboonkrowych; fot. Maciej Bryński Wyniki zawodów - podia: Kobiety: Olga Kosek (AKG Łódź) AgnieszkaKostrzewa (KW Warszawa) Małgorzata Jurewicz (KW Trójmiasto) Mężczyźni: Damian Granowski (KW Kraków) Maciej Bedrejczuk (KW Warszawa) Karol Dąbrowski (ŚKA) To nie koniec dobrych informacji. Otóż już niedługo, bo w dniach 11-14 grudnia Olga zaprezentuje się na znacznie poważniejszych zawodach. Nasza koleżanka wystartuje w rozgrywanej w Bozeman (Montana, USA) pierwszej edycji Lodowego Pucharu Świata 2015. Trzymamy kciuki!Olga Kosek (AKG Łódź) w finale IV Manewrów Dryboonkrowych; fot. Maciej Ostrowski

• • •
Olga druga w Pucharze Słowacji w Drytoolingu
16 listopada 2014 23:00

Olga druga w Pucharze Słowacji w Drytoolingu Miło nam poniformować, że nasza koleżanka klubowa Olga Kosek zajęła drugie miejsce w 2. edycji Pucharu Słowacji w Drytoolingu, odbywającej się 15.11.2014 w Jalovskych Skalach. Gratulujemy! Poniżej skład podium kobiecego: 1. Lucie Hrozova (Czechy) 2. Olga Kosek (Polska) 3. Maria Soltesova (Czechy)

• • •
Raport wakacyjny
4 sierpnia 2014 22:00

Raport wakacyjny - czyli dalej o naszym wspinaniu. I oto jesteśmy na półmetku wakacji. Za nami wyjątkowo deszczowy lipiec przez niektórych złośliwie nazywany "lipcopadem". Mimo monsunowych warunków klubowicze nie próżnowali. Zobaczmy zatem co padło w skałkach i górach łupem naszych w ostatnim czasie. Deszcz jak wiadomo przeszkadza najmniej wspinaniu pod dachem - np. w grocie - a zwłaszcza z dziabkami. W Zakopiańskim Drylandzie Olga Kosek kontynuuje marsz w górę drytoolowej skali trudności. Ostatnie łupy naszej koleżanki to: Anakonda M11 RP - najtrudniejsza aktualnie pokonanna przez Polkę droga drytoolowa, oraz Hades M10 - autorska propozycja Olgi we wspomnianej jaskini. Tradycyjnie już serdecznie gratulujemy i czekamy na więcej!Olga Kosek na Anakondzie M11 …

• • •
Skałkowo, górsko, biegowo - nasi w akcji!
24 czerwca 2014 22:00

Skałkowo, górsko, biegowo - nasi w akcji! Dużo dzieje się za sprawą naszych dzielnych klubowiczek i klubowiczów. Wspinamy się, startujemy w zawodach, drytoolujemy, biegamy. Słowem jest o czym pisać. Zatem po kolei. Na początek dziewczyny. Olga Kosek zadomowiła się na dobre na Podhalu. Wynikiem tego są kolejne bardzo dobre przejścia w tamtejszych ogródkach wspinaczkowych: Inwazja białych myszek IX-/IX RP na Jarońcu oraz Czysta chirurgia IX RP i Punks not dead IX- RP w jednym z zakopiańskich secret-spotów. Gdy pada deszcz, Olga odpina woreczek na magnezję i chwyta za dziaby. I tym sposobem w maju w sektorze Dryland padła druga droga M10 w dorobku naszej zawodniczki - White pride M10 RP. W maju tego roku przeprowadzony został nabór oraz kwalifikacja do Grupy Młodzieżowej we Wspinaczce Wysokogórskiej PZA. Z największą przyjemnością odnotowujemy, że przez sito eliminacji skutecznie przebrnęła nasza koleżanka Kasia Makasewicz - która będzie pierwszym w historii klubowiczem, który zakwalifikował się do tego elitarnego grona. Program szkolenia grupy rozpisany został na 3 lata - życzymy zatem wytrwałości i samych sukcesów w górach!Mateusz Haładaj bulderuje w Albarracin; fot. E. MiśkiewiczNie próżnowali też panowie. Z trzymiesięcznego pobytu w skałkach Hiszpanii wrócił Mateusz Haładaj i trzeba powiedzieć, że był to pobyt owocny. Do anonsowanych …

• • •
Odeszła Elżbieta "Glajza" Fijałkowska
8 czerwca 2014 22:00

Odeszła Elżbieta "Glajza" Fijałkowska Za stroną Łódzkiego Klubu Wysokogórskiego przekazujemy bardzo smutną wiadomość, która dotarła do nas w sobotę z Tatr: "Z żalem zawiadamiamy, że 7 czerwca 2014 r. zginęła w Tatrach nasza Koleżanka Elżbieta Fijałkowska. Osobistość świata wspinaczkowego. Dobry duch i pomysłodawczyni najważniejszych spotkań, które łączyły wszystkie pokolenia wspinaczy. Wolna, odważna i bezkompromisowa - nasza Glajza. Pozostanie w naszej pamięci jej siła, dobroć i radość życia. Elu, do zobaczenia!"Łódzkie środowisko wspinaczkowe Łódz, 7 czerwca 2014 r. Elżbieta Fijałkowska była naszą koleżanką, bardzo dobrze znaną nam wszystkim taterniczką, alpinistką i instruktorką. Największe sukcesy wspinaczkowe święciła w Tatrach, Dolomitach i Wilder Kaiser, gdzie w latach 70-tych i 80-tych dokonała wielu znaczących przejść. Dużo wspinała sie również w skałkach piaskowcowych, w których poprowadziła szereg nowych dróg. Jako instruktorka była dla wielu z nas pierwszym nauczycielem wspinania. Prowadziła kursy oraz organizowała obozy wspinaczkowe. Przez wiele lat Ela była bardzo aktywna szkoleniowo na ścianie klubowej AKG, gdzie zaangażowała się w prowadzenie zajęć dla młodzieży licealnej, studentów, jak również Sekcji Juniorów AKG w pierwszych latach jej działania. Jej odejście jest dla nas wszystkich ogromna stratą. Składamy najszczersze wyrazy współczucia Rodzinie i wszystkim bliskim Elżbiety. Zarząd AKG Łódź Pogrzeb Eli Fijałkowskiej odbędzie się we wtorek 17 czerwca w Łodzi na Cmentarzu katolickim pw. św. Antoniego na Mani (ul. Solec 11). Pogrzeb poprzedzony będzie mszą świętą o godzinie 13:00 w Kościele Parafii Najświętszego Zbawiciela (al. Włókniarzy 187).

• • •
Sezon w pełni
19 maja 2014 22:00

Sezon w pełni - kolejne wieści o przejściach naszych! Sezon rozkręcił się na dobre i doniesienia o kolejnych świetnych przejściach klubowiczów sypią sie z prawa i z lewa. Oto krótkie resume zebranych przez nas informacji. Na początek klubowe łojantki. W poprzednim niusie donosiliśmy o pięknych przejściach Mateusza Haładaja, zabrakło natomiast informacjio jego partnerce od liny i nie tylko - Eli Miśkiewicz. Ela również nie próżnowała tej wiosny, pokłosiem dwóch wypadów do Hiszpanii jest m.in. droga Niu de Xut 7c RP pokonana w grocie Santa Linya. Tempa nie zwalnia również Olga Kosek. Po serii przejść tradycyjnych o ktorych pisaliśmy wcześniej nadszedł czs na mocne uderzenie na drodze sportowej. Łupem Olgi padła …

• • •
"Relacja na Żywo!"
14 maja 2014 13:48

"Relacja na Żywo!" czyli o roli Polskiej Myśli Szkoleniowej we wspinaczce sportowej(Hiszpania, kwiecień-maj 2014)Wspinanie swoje na Polskiej Myśli Szkoleniowej oprzeć postanowiłem. Zasadniczo – jak nieraz ujawniałem – rzecz opiera się na tym, by ułożyć obwód, katować go co najmniej 2 sezony, a potem wbijać się onsightem i rp’etem w drogi perfekcyjnie opanowanymi przechwytami. Któraś droga pasować musi. Nieważne, że w lewo jest super klama, na obwodzie wypada teraz krzyż w prawo do oblaczka. Wiadomo – Zwycięskiego Składu się nie zmienia! Pierwszym przystankiem w projekcie „Tym razem żartów nie ma”, w ramach którego postanowiłem wstawić się na poważnie w jakieś 8c, było St. Leger. W ciągu tygodnia udało mi się zrobić …

• • •
Robokop Kanfor Atest Biznes w kadrze Satori Druk
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Polityka prywatności.